Aktualności Ekonomia

Amerykańska reforma podatków powoduje pozytywne otwarcie w Europie, May zmierza do Brukseli

Podziel się postem:

Zeszły tydzień minął pod znakiem gwałtownych zmian na europejskich rynkach, które na sam koniec tygodnia mocno spadły tracąc wszystkie zyski osiągane przez cały tydzień. Spadek spowodowany był wydarzeniami w USA. Były doradca Donalda Trumpa Michael Flynn ogłosił, że skłamał w zeznaniach składanych FBI. Podobno jest gotowy do złożenia ponownych zeznań, w których ma powiedzieć, iż to Donald Trump kazał mu skontaktować się z Rosjanami przed wyborami prezydenckimi.

Niespodziewany obrót wypadków spowodował, że po raz kolejny wzrosły szanse na odwołanie prezydenta USA, jeżeli wszystkie te doniesienia okażą się prawdziwe. Niezależnie od rozwoju wypadków, zajmie to sporo czasu, więc na razie Trump pozostaje prezydentem USA.

Podczas gdy rynki akcji i dolar mocno spadły po słowach Flynna, to amerykańskie indeksy odrobiły większość strat wspierając się doniesieniami, że Republikanie zebrali wystarczającą liczbę głosów w senacie, by przegłosować reformę podatkową. W weekend doszło do podpisania projektu ustawy, teraz musi ona uzyskać aprobatę Izby Reprezentantów. I choć nie jest dalej pewne, że ustawa wejdzie w życie, to prawdopodobieństwo, że tak się stanie jest teraz o wiele większe niż jeszcze kilka dni temu.

Przegłosowanie reformy podatkowej w Senacie powinno przełożyć się na mocne otwarcie w Europie dzisiejszego poranka, a następnie amerykańskiej sesji. Trzeba pamiętać jednak, że w USA może dojść do zawieszenia rządu, jeżeli w ciągu kilku najbliższych dni nie uda się przegłosować wzrostu poziomu zadłużenia.

Nadchodzący tydzień będzie obfitował w ważne odczyty gospodarcze, a kulminacja nastąpi w piątek gdy poznamy najnowszy raport z USA dotyczący zatrudnienia za listopad.

Będzie to ważny tydzień również dla funta, który ma na koncie cztery tygodnie nieprzerwanych wzrostów w stosunku do dolara. Premier Wielkiej Brytanii Theresa May zmierza do Brukseli na spotkanie z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean Claude Junckerem.

Po tym jak rząd May zgodził się w negocjacjach z UE na zapłatę 50 miliardów euro, na May spadła w kraju krytyka. Dziś mija termin przedstawienia propozycji dotyczącej granicy z Irlandią. Rozwiązanie tego problemu jest warunkiem przystąpienia do rozmów o umowie handlowej.

W zeszłym tygodniu prezydent Unii Europejskiej Donald Tusk podczas swojej wizyty w Dublinie pokazał pełną solidarność z Irlandią. Zwiększył dodatkowo presję na Wielką Brytanię dając Irlandii prawo weta na każdą propozycję przedstawioną przez Wielką Brytanię. Taki gest miał pokazać, że Unia Europejska podczas tych trudnych czasów jest zjednoczona i dba o każdego członka.

Możliwość zablokowania negocjacji przez Irlandię ma zwiększyć presję na Wielkiej Brytanii, ale musi być mądrze używana. W razie braku porozumienia Irlandia bardzo mocno odczuje wyjście Wielkiej Brytanii, szczególnie jeżeli nie zostanie wpłacona ustalona kwota 50 miliardów euro. Daje to też możliwość UE na zrzucenie winy na Irlandię w razie przedłużających się negocjacji.

Skupiając się na danych gospodarczych, brytyjska gospodarka jest dalej stabilna. Produkcyjny PMI za listopad pobił oczekiwania, wzrastając do czteroletniego szczytu na poziomie 58,2. Wydajność i zatrudnienie wzrosły gwałtownie, natomiast wielkość dóbr inwestycyjnych oraz liczba nowych zamówień rosną w najszybszym tempie od 1994 roku.

Sektor konstrukcyjny nie radzi sobie najlepiej w ostatnich miesiącach. Wskaźnik PMI spadał przez ostatnie miesiące, dopiero w październiku odbił się lekko do góry. Dane za listopad mają pokazać dalszą odbudowę, notując wzrost z 50,8 do 51,2.

EURUSD – dalej ma problemy ze wzrostem powyżej 1,1950. Opór znajduje się na 1,1970. Poziomy wsparcia znajdują się na 1,1810 oraz 1,1710.

GBPUSD – poziomy oporu znajdują się na 1,3550 oraz 1,3660. Obserwowane ostatnio wzrosty są podatne na wyprzedaż. Wsparcie znajduje się na 1,3430 i 1,3320.

EURGBP euro dalej odnajduje wsparcie w okolicy 200-dniowej SMA na 0,8790, ale musi znaleźć się poniżej listopadowych minimów na 0,8735, by myśleć o dalszych ruchach w dół w kierunku 0,8600. Opór znajduje się na 50-dniowej SMA na 0,8880, a następnie na 0,8980.

USDJPY – przebił się przez poziom 112,80 i 50-dniową SMA. Przebicie powyżej 113,20 stawia za kolejny cel poziom 114,00. Wsparcie znajduje się na 111,60.

FTSE100 – spodziewany wzrost na otwarcie o 56 punktów do 7 356

DAX – spodziewany wzrost na otwarcie o 177 punktów do 13 038

CAC40 – spodziewany wzrost na otwarcie o 57 punktów do 5 374

CMC Markets

Podziel się postem:

Dodaj komentarz