Analizy

Aktualizacja PKN Orlen, W,D,H – „Przedświąteczne podrygi”, 14.12.2012r.

Podziel się postem:

Od  ostatniego wpisu trochę zmodyfikowałem wykres. Technicznie spółkę postrzegam nadal w punkcie dużego wykupienia z szansa na przynajmniej korektę. W chwili obecnej sygnałów brak do zajęcia pozycji natomiast dochodzą kolejne opory w rejonach geometrycznych. Dopóki inwestorzy wierzą w „Rajd Świętego Mikołaja”, a więc do Świąt to bardzo możliwy jest taniec pod oporami z dużą amplitudą wahań i nastrojów.

 

Na początek zerknijmy na wykres tygodniowy.

Tutaj od ostatniego wpisu, technicznie nic się nie zmieniło. Wydłużeniu uległa fala 5 lub 3. W chwili obecnej ciężko założyć pewny scenariusz, tym bardziej że jest to Elliott. Technicznie cena dociera do oporów liniowych (górna linia trendu oraz opór poziomy) i zniesień wewnętrznych fibo.

Alternatywnie oznaczyłem zieloną linią możliwą formację ORGR. Oczywiście tylko hipotetycznie gdyż linia szyi może przybrać inna lokację po wykonaniu przez walor głębszej korekty oraz powrotu ponad linię szczytową.

W miejscach obecnych warto czekać na zaistnienie sygnału, gdyż lokacja jest nieprzypadkowa. Sądzę że okres przedświąteczny nieco ten stan może przeciągnąć w czasie.

 

 

Na wykresie dziennym w zasadzie naniosłem podobne kreski. Wyraźnie widać strefy oporowe oraz dywergencje na oscylatorach. Obroty również nie najwyższe. Spadek ceny poniżej 45 zł zmienia technicznie obraz sielanki.

 

 

Na koniec najniższy interwał przedstawiający wzrost w postaci klina. Sytuacja falowo nie jest jasna. Jedynie w końcowej fazie widać impuls. Jak wspomniałem kilka razy, opory są na każdym interwale i wszystkie przesłanki wskazują na rozpoczęcie korekty z obecnych miejsc bądź kilka złotych wyżej.

 

 

Jedyne co stoi na przeszkodzie to zbliżający się koniec serii kontraktów, Święta wraz z dobrymi nastrojami inwestorów i wielką nadzieją na tradycyjne wzrosty przedświąteczne oraz co niektórzy teoretycy mawiają chęci dobrego rozliczenia kwartału i roku przez podmioty i osoby zarządzające.

Podziel się postem:

Dodaj komentarz